Wernisaż był zwieńczeniem cyklu spotkań prowadzonych przez Pawła Mielczarka pt. „Jakieś bzdury”. W trakcie warsztatów uczestnicy, pracując różnymi technikami, uczyli się, jak przenosić pomysły na kartkę i płótno oraz rozwijać własną kreatywność. Finałęm było wspólne przygotowanie wystawy prac pt ":Wcale nie jakieś bzdury"
Efekty tej pracy zostały zebrane w małą publikację, a biblioteka po raz kolejny zamieniła się w mini galerię sztuki, prezentując powstałe prace szerokiej publiczności. Można je podziwiać do 23 grudnia.


